Renowacja ścian drewnianych
Ściany z drewna mają z pewnością wiele zalet, ale mają też jedną wadę – co jakiś czas wymagają przeglądu i renowacji. Domy z bali czy drewnianych desek budowano od zarania dziejów. Zwłaszcza na terenie zalesionym – takim jak Polska. W naszym kraju można znaleźć wiele pozostałości potwierdzających dość zaawansowane budownictwo drewniane od czasów prehistorycznych. Mimo wszystko dom z drewna, nawet zbudowany bardzo porządnie i odpowiednio zabezpieczony przed wilgocią czy szkodnikami od czasu do czasu wymaga, żeby sprawdzić czy bale nie zostały przeniknięte grzybem, pleśnią lub próchnicą. Czasami wystarczy przegląd i ponowne zabezpieczenie konstrukcji na kolejnych kilka lat, jednak czasem zdarza się, że musimy wymienić część elementów. Taka wymiana belek jest poważnym przedsięwzięciem i wymaga zatrudnienia fachowej ekipy. Duże znaczenie ma to, czy jest to dom postawiony na murowanych fundamentach czy też bezpośrednio na ziemi. To ostatnie zdarza się w przypadku domków pomyślanych jako letnie dacze. Jednakże nie jest to zbyt korzystne dla drewna, z którego dom powstał, niezależnie od tego czy mieszkamy tam tylko latem, czy przez cały rok. Drewno chłonie wilgoć z ziemi, co może powodować wdawanie się pleśni i niszczenie bali. Za tym zaś idzie osiadanie całej konstrukcji. Dlatego jeżeli tylko mamy okazję i zabieramy się do remontu dobrze jest podmurować taki domek, jeśli tylko mamy pozwolenie od lokalnego samorządu (wystawienie fundamentu wymaga takiego pozwolenia, ponieważ jest to stałe wiązanie domu z gruntem). Oczywiście jeśli są belki do wymiany w pierwszej kolejności bierzemy się za to właśnie. Może się okazać, że będziemy musieli rozmontować dużą część konstrukcji aby móc położyć nowe bale z jakimś trudnodostępnym miejscu. W skrajnych przypadkach może być nawet potrzebny całkowity demontaż konstrukcji, przebranie przegniłych i uszkodzonych elementów drewnianych oraz postawienie domu od nowa. Jeśli jest to letni domek bez fundamentów, taka rozbiórka może być dobrą okazją by położyć podmurowanie. Jeżeli zauważymy przebarwienia i płowienie bali drewnianych oznacza to ubytek wodoodpornego impregnatu. W takim wypadku należy uzupełnić ten brak. Zwykle impregnowanie wykonuje się co kilka lat, jednak dużo zależy od tego czy poprzednio było ono wykonane dokładnie i fachowo czy też „oszczędnie”. Najdłuższe przerwy między jednym impregnowaniem i drugim mogą trwać do 9 lat. Jednak z reguły są to 2-4 lata. Jeżeli obawiamy się pożaru można zastosować także impregnację bali substancjami ognioodpornymi. Jest to jednak kosztowne przedsięwzięcie i raczej się go nie stosuje. Drewniane ściany mogą zyskać dodatkową odporność jeżeli ociepli się je. Do ocieplania najpowszechniej stosuje się wełnę mineralną, której warstwę układa się między właściwą ścianą i tzw. łatą także z bali. Pozwala to na zapewnienie odpowiedniej wentylacji oraz zachowanie drewnianego charakteru budynku. Między watą a drewnem układa się dodatkowo specjalną folię, która ma chronić watę przed nasiąkaniem wilgocią. Z pewnością nie jest złym pomysłem pomalowanie bali. Może to być bezbarwny lakier, jeżeli chcemy zachować „surowy” wygląd budynku. Rzecz jasna malowanie wykonujemy na końcu po wymianie starych bali, wyczyszczeniu pozostałych i ewentualnym ociepleniu ścian.