Co na ścianę? – rodzaje tynków
Po postawieniu ścian musimy jeszcze nałożyć tynk zewnętrzny i wewnętrzny – oto przegląd różnego rodzaju tynków, jakie są dostępne na polskim rynku budowlanym. Na początek przypomnijmy jaką rolę spełnia tynkowanie. Ściana, czy jest ona wzniesiona z bali drewnianych, gotowych elementów, cegieł czy pustaków, potrzebuje ochrony przed działaniem warunków atmosferycznych. Dlatego w większości budowli stosuje się tynki różnego rodzaju, które pełnią tę właśnie ochronną funkcję. Dodatkowo mogą one nadać estetycznego wyglądu ścianom, chronić przed grzybem i pleśnią oraz zapewniać domostwu dodatkową warstwę zatrzymującą temperaturę. Jeśli wznosimy elegancki budynek, z ładną elewacją – tynk będzie właściwie niezbędny. To wizytówka takiego domu, stanowi o tym, że postrzegamy go jako elegancki i rzeczywiście wykończony. Wewnątrz budynku także kładzie się tynk, który nie tylko chroni gołą ścianę, ale ułatwia nałożenie farby. Zajmijmy się teraz przez chwilę charakterystyką tynków zewnętrznych i wewnętrznych. Tynki zewnętrzne, używane do pokrywania ścian budynków od zewnątrz. Wykonywane są z substancji wodoodpornych. Mogą to być tynki cementowe, mało paroprzepuszczalne, które stosuje się na cokół, ale już nie na całą ścianę. Ściany od zewnątrz pokrywa się z reguły tynkami cementowo-gipsowymi. Pozwalają one domowi „oddychać”. W przypadku budynków ocieplanych stosuje się tynki o wysokiej paroprzepuszczalności – np. mineralne. W przypadku ocieplenia wełną mineralną nie można stosować tynków akrylowych. Większa dowolność w doborze tynku panuje w przypadku tych używanych wewnątrz pomieszczeń. Najlepiej spisują się tynki cementowe, których jednak nie należy stosować w pomieszczeniach o dużej wilgotności – jak łazienka czy sanitariaty. W tych miejscach najlepiej zastosować tynk cementowo-wapienny, silikatowy albo płytki czy farbę ceramiczną. Ciekawym, promowanym ostatnio bardzo rozwiązaniem jest tynk gliniany. W sklepach można kupić tynki gliniane w różnych proporcjach z domieszkami innych substancji. Jednak można go też przygotować przez zmieszanie naturalnej gliny z piaskiem. Jest to jedno z najtańszych i najzdrowszych rozwiązań. Wiadomo, że glina pochłania np. parę wodną nie powodując powstawania pleśni i grzyba. Można go więc swobodnie stosować w łazienkach – z wyjątkiem okolic wanny, które możemy wyłożyć płytką ceramiczną. Kładzenie tynku powierza się z reguły osobom kompetentnym, jednak po drobnym przeszkoleniu i niedługiej praktyce (np. przy tynkowaniu ścian w mniej widocznym miejscu, jak piwnica, strych czy pomieszczenia gospodarcze) możemy spokojnie zająć się kładzeniem tynku samodzielnie. Dotyczy to szczególnie tynków wewnętrznych. Są one z reguły dość plastyczne, dobrze trzymają się powierzchni, a warunki pogodowe nie będą nam przeszkadzać – możemy nakładać je o każdej porze dnia i nocy. Jeszcze kilka słów o malowaniu i barwieniu tynku. W przypadku tynku zewnętrznego dużo zależy od tego czy malujemy świeży tynk czy mający już kilka lat. W tym drugim przypadku należy ściany umyć i odgrzybić, a dopiero potem kłaść farbę – akryl na styropian, silikat lub silikon na tynk tradycyjny, cementowo-gipsowy. W przypadku tynków wewnętrznych panuje większa dowolność. Do tradycyjnych gipsowych można stosować praktycznie każdy rodzaj farby ściennej wewnętrznej. Tynk gliniany najlepiej upiększać farbami na bazie wapna lub silikatowymi. Możemy też kłaść na ścianę barwiony tynk co oszczędzi nam pracy w malowaniem, a ściana będzie odciążona i lepiej oddychająca.