Dom inteligentny
Coraz więcej słyszy się o powstawaniu na świecie tzw. domów inteligentnych. Przyjrzyjmy się bliżej tej tematyce. Okna same się otwierają, światło zmienia natężenie, ekspres do kawy sam przygotowuje napój o określonej porze – to dom, w którym straszy czy laboratorium szalonego wynalazcy, a może nowoczesna wersja raju? Nic z tych rzeczy. To po prostu „inteligentny dom” – sterowany za pomocą specjalnego systemu elektronicznego. Niektórzy nie lubią zaprzątać sobie głowy drobnymi czynnościami codziennymi. Inni po prostu lubią luksus i nowoczesność oraz są w stanie wydać na ich podniesienie niemal każdą sumę. Dlatego inteligentne domy, choć mogą przerażać pewne osoby, są coraz popularniejsze wśród ludzi o odpowiednim statusie majątkowym. Można powiedzieć, że taki dom jest zarządzany przez komputer, chociaż jest to jedynie pewien skrót myślowy. Instalacja odpowiednich urządzeń elektronicznych oraz panelu sterującego sprawiają, że za naciśnięciem jednego przycisku można nie tylko zmienić oświetlenie czy otworzyć rolety, ale też podgrzać wodę w czajniku, zmienić światło na nastrojowe czy włączyć ulubioną stację radiową. Zaawansowane inteligentne domy posiadają czujniki ruchu oraz chipu w obroży naszego pupila. Dzięki temu może, po aktywowaniu odpowiedniego programu sam zapalać światło i szykować kawę gdy wchodzimy do domu, albo podawać karmę do miski psa czy kota. Producenci inteligentnych domów podkreślają, że są one bardzo bezpieczne. Oczywiście alarm w razie włamania to jedna z podstawowych funkcji. W razie niepokojących dźwięków w środku nocy możemy za wciśnięciem jednego przycisku zapalić pełne oświetlenie w całym domu i zablokować drzwi. W panelu znajdziemy kilka do kilkunastu programów zaplanowanych specjalnie na imprezę, nastrojową kolację, zabawę dla dzieci, czy po prostu czuwanie podczas naszej nieobecności. Dom samodzielnie kontroluje stan wilgotności powietrza oraz otwiera okna gdy wykryje dym czy inną niepokojącą domieszkę w powietrzu. Oczywiście dostosowanie temperatury i wilgotności powietrza będzie zgodne z naszymi wcześniejszymi ustaleniami. W razie zmiany zdania możemy sterować panelem nie tylko znajdując się w domu, ale po prostu włączając naszego palmtopa, I-pada, czy laptop. Istnieje więc możliwość zdalnej zmiany ustawień, gdy okaże się, że niespodziewanie wcześniej wracamy z wakacji, bo popsuła się pogoda i chcemy by pomieszczenia były nagrzane, a w wannie czekała gorąca kąpiel. Najlepiej instalować system już podczas budowy domu. Jeżeli jednak nie mamy takiej możliwości, można go dodać w istniejącym już budynku czy jego części. Z reguły koszta są zbliżone do ceny zakupu dodatkowego niewielkiego mieszkania. Na zakończenie, po wielu peanach na cześć inteligentnego domu, trzeba dodać jeszcze jedną uwagę negatywną, która nasuwa się sama, gdy przemyślimy całą sprawę dokładniej. Co jeżeli system się popsuje? Jeśli pewnego dnia wstaniemy pewni, że czeka na nas przygotowana kawa, a pies zjadł już swoją porcję karmy, a tutaj dom milczy. Panel nie działa i nie wiemy co robić. Gorzej jeżeli uszkodzenie sprawia, że program działa, ale nie tak jak należy. Nagle zaczynamy się czuć jak bohaterowie filmu „2001: Odyseja kosmiczna”. Całe szczęście, że na zewnątrz czeka normalny świat, a nie bezduszna próżnia. Pełna automatyzacja to bezpieczeństwo, ale też usypianie naszej czujności. Nad tym też powinniśmy się zastanowić zanim postanowimy założyć podobny system w naszym mieszkaniu.