Wpisy oznaczone tagiem pomysł

Tanio i z pomysłem

16Jak zbudować tani dom? Wystarczy tylko włożyć w niego więcej pracy i trochę pomysłu, a z pewnością da się dużo zaoszczędzić – przynajmniej w porównaniu z domem pod klucz, jaki mielibyśmy kupić. Rynek budowlany jest bardzo szeroki. Oprócz magazynów i sklepów z częściami oraz narzędziami do budowy, funkcjonuje sprzedaż „z drugiej ręki”. Można kupić a nawet czasem dostać za darmo używane dachówki, pustaki czy ciosane kamienie. Dostępny jest też gruz i inne pozostałości po starych budynkach. Poza tym coraz więcej mówi się o alternatywnych materiałach budowlanych, takich jak słoma i glina. Kostki słomy sprzedaje się wręcz po złotówce od sztuki, zaś glinę można nieraz dostać za darmo, jako produkt uboczny innych prac budowlanych czy w kopalniach, ale możemy ją również niedrogo zakupić w odpowiednich sklepach. Do tego dochodzą bale drewniane, które zakupione na sztuki w tartaku też nie kosztują wiele. Wszystko co potrzebne jest do zbudowania domu tanim kosztem to wiedza, dużo pracy i pomysł jak zorganizować całość budowy. Jeżeli chodzi o wiedzę to jest tutaj potrzebna wiedza dwojakiego rodzaju – z zakresu samego budownictwa, ponieważ tani dom w dużej mierze buduje się samodzielnie, albo najwyżej z pomocą przyjaciół czy sąsiadów, oraz na temat materiałów i narzędzi potrzebnych do budowy – gdzie i w jaki sposób możemy je zdobyć. Po zakupieniu ziemi – jeżeli nie posiadaliśmy jej wcześniej opracowujemy plan. Oczywiście zaoszczędzimy parę złotych robiąc go całkowicie samodzielnie. Na tym etapie jednak dobrze jest skorzystać z pomocy projektanta-architekta. Osoba taka może nam w fachowy sposób doradzić. Projekt będzie nas kosztował ok. 1-2 tysięcy zł, a więc niedrogo, biorąc pod uwagę, że na samej budowie mamy zamiar zaoszczędzić kilkadziesiąt tysięcy. Jeśli chcemy budować popularną ostatnio, ekologiczną metodą, ze słomy i gliny, warto udać się na jeden z kursów organizowanych za niewielkie pieniądze przez miłośników tego typu budownictwa. Zwykle podczas warsztatów stawia się niewielką chatkę, ale najważniejsze są oczywiście wiadomości przekazane przez doświadczonych budowniczych i pierwszy kontakt z materiałem. W przypadku budowania w tradycyjny sposób – np. z pustaków czy cegły – można oczywiście udać się na jakieś warsztaty, ale nie jest to konieczne. Z łatwością znajdziemy wśród znajomych przynajmniej jedną osobę, która coś takiego robiła i zna się na tym. Można też zatrudnić w grupie jednego, dwóch specjalistów. Szukanie używanych i przecenionych materiałów nie powinno stanowić żadnego problemu w dobie powszechności Internetu. Wystarczy, że przejrzymy ogłoszenia na jakiejś aukcji internetowej, a z pewnością znajdziemy tam potrzebne nam materiały. Mankament tego sposobu zbierania materiałów jest taki, że będziemy musieli dużo jeździć po kraju. Oczywiście wybieramy przede wszystkim sprzedawców z najbliższej okolicy, ale nie zawsze jest taka możliwość. Musimy jednak zastanowić się czy nie lepiej zakupić nowe i droższe materiały bliżej, nie wydając na przejazd, a mając pewność, że budulec będzie trwały i dobrej jakości. Oszczędność to nie zawsze przecież wydanie mniejszej ilości pieniędzy na sam zakup, ale też zaoszczędzenie na benzynie, ewentualnej wypłacie dla kierowcy, czy pieniądzach za wypożyczenie odpowiedniego pojazdu oraz na przyszłych naprawach i wymianach starego materiału. Przy budowie domu według własnego projektu i z wyszukanych przez siebie materiałów można większą wagę przyłożyć do indywidualnego wyglądu takiego budynku. Jest to szczególnie dobrze widoczne na przykładzie domów z gliny. Materiał ten pozwala dowolnie formować kształty i jest łatwy do barwienia. Dzięki temu każdy dom zrobiony tą techniką może wyglądać jak projekt Gaudiego.

  • O stronie

    budownictwie Czy baterie słoneczne mogą być realnym źródłem energii dla domu? A może przydadzą się jako źródło alternatywne. Bateria słoneczna stała się współcześnie symbolem ekologicznego źródła energii. Od wielu lat głosi się jej świetlaną (nomen omen) przyszłość. Jak na razie baterie tego typu ciągle są kosztowne, a ich efektywność nie tak duża jak moglibyśmy oczekiwać. Przede wszystkim czerpanie energii z promieni słonecznych jest zależne od pory dnia, a także od stopnia zachmurzenia. Zaś uzyskanie takiego zapasu energii, który pozwoliłby na swobodne jej użytkowanie, gdy akurat brak promieni słonecznych, nie jest jeszcze możliwe. Dlatego baterie słoneczne traktuje się raczej jako alternatywne źródło energii dla domu zasilanego poza tym w inny sposób. Dobrym zamiennikiem baterii słonecznych – jeżeli chcemy być bardzo ekologiczni – jest wiatrak, wytwarzający energię dzięki poruszaniu przez wiatr. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w pochmurne dni, gdy promieniowanie słoneczne jest minimalne, zrywa się większy wiatr. Impas energetyczny występuje jednak w bezwietrzną noc, chyba, że nasze ekologiczne źródła energii będą dodatkowo posiadały połączenie w silnymi akumulatorami. To wszystko jest rzecz jasna teoria. A jaka jest praktyka? Baterie słoneczne mają zastosowanie w kosmonautyce, bo tu urządzenie może poruszać się tak, by zawsze odbierać promieniowanie ze słońca. Na ziemi najlepiej stosować je w klimacie równikowym i podzwrotnikowym. Reklama: kuchnie na wymiar poznań

  • Kategorie

  • Budowanie

    Tutaj promieniowanie jest o wiele silniejsze, a pochmurne dni niemal nie występują. Oczywiście wszystkie sceptyczne uwagi wymienione powyżej nie oznaczają, że zasilanie domu bateriami słonecznymi, także w naszym klimacie, nie jest możliwe. Coraz więcej firm budowlanych daje swoim klientom taką możliwość. Najlepszym przykładem, że baterii słonecznych można korzystać na naszej szerokości geograficznej są Niemcy, którzy są krajem najczęściej wykorzystującym to źródło energii. Jeśli chodzi o Polskę, wielu mieszkańców naszego kraju nie ma jeszcze świadomości korzyści, jakie mogą płynąć z używania baterii na energię słoneczną. Wielu też nie ma pieniędzy. A jednak można uzyskać dofinansowanie do takiej instalacji ze środków państwowych. Dzięki temu i u nas coraz częściej pojawiają się „futurystyczne” konstrukcje na dachach. Na polskim rynku dostępne są zarówno wielkie baterie dachowe, jak i małe bateryjki, które samodzielnie można zamieścić na jakimkolwiek podwyższeniu np. na słupie. Położenie dużej baterii słonecznej na dachu wymaga wykonania wcześniej odpowiedniego planu, ponieważ dach musi mieć właściwe nachylenie i odpowiednie ustawienie względem stron świata. Zdecydowanie efektywniej działają takie baterie na domach ustawionych wysoko (np. na wzgórzu) oraz nie ocienionych przez wysokie drzewa czy inne, wyższe zabudowania. Być może w przyszłości taki sposób wykorzystania energii wejdzie także na szerszą skalę do polskich miast. Dzięki temu, po zwróceniu się pierwszych inwestycji będziemy mogli bardzo dużo zaoszczędzić na energii, w szczególności cieplnej. Na razie jednak zbyt mała świadomość społeczna, brak środków na inwestycje, a czasem naciski ze strony różnego rodzaju lobby sprawiają, że w najbliższym czasie nie powinniśmy się raczej spodziewać narodzin ekologicznych osiedli przyszłości. Pozostaje więc promowanie alternatywnych źródeł energii w domach prywatnych.