Wpisy oznaczone tagiem kronika

Budowa domu z gotowych części

27Jeżeli w dzieciństwie budowałeś z klocków lego, to z pewnością spodoba ci się pomysł wybudowania własnego domu z gotowych modułów. Budowanie domów z gotowych części może się kojarzyć niektórym z propagandowymi filmikami z lat siedemdziesiątych XX wieku, kiedy to wychwalano bloki w „wielkiej płyty”, a kronika filmowa z dumą pokazywała betonowe ściany wytwarzane masowo na taśmie. W domyśle kojarzy to się ze sztancą, bylejakością wykonania i niezdrową propagandą sukcesu. Nie mówiąc już szkodliwym dla zdrowia charakterze samych materiałów. Jednak ówczesne i obecne domy z gotowych części to nie jest do końca to samo. Przede wszystkim przez „domy z prefabrykatów” rozumie się najczęściej domy drewniane. To drewno jest dziś najczęściej używanym materiałem do produkcji gotowych części. Dzięki temu z takich „klocków” można wybudować zarówno niewielką letnią daczę jak i całoroczny dom dla dużej rodziny. Stawianie takiego domu trwa kilka dni. Przygotowane prefabrykaty mają wbudowane drzwi i okna. Nie oznacza to, że jesteśmy skazani na modele przygotowane przez firmę tworzącą materiały do budowy. Z pewnością nieraz w dzieciństwie brałeś do ręki model z klocków lego i z tych samych klocków tworzyłeś całkiem nowy, oryginalny budynek. Tak samo działają domy z prefabrykatów. Oczywiście dla niezdecydowanych firma ma gotowe plany domów, ale kupujący nie ma żadnego obowiązku, żeby ściśle się ich trzymać. Budowanie z prefabrykatów ma wiele zalet. Najważniejszą z nich jest uniezależnienie od warunków pogodowych. Wszystkie elementy przygotowane są w fabryce, a składanie trwa zaledwie kilka dni. W takim czasie można przewidzieć ładną pogodę. Najlepiej oczywiście stawiać taki dom latem, kiedy brzydka pogoda rzadziej zaskakuje. Druga sprawa to trwałość. Wbrew pozorom te „domki z klocków” nie są jednorazowego użytku. Ponieważ firma je produkująca odpowiada za całość budowli w najdrobniejszym szczególe, musi też dać gwarancję na konstrukcję. Najczęściej jest to 15 lat. Oczywiście nie znaczy to, że po piętnastu latach dom się rozleci. Żywotność takich domów jest szacowana na co najmniej sto lat – pod warunkiem, że będą zamieszkane, a właściciel będzie przeprowadzał regularne remonty. Jednak przecież tak samo jest z każdym innym rodzajem domów. Domy z prefabrykatów świetnie nadają się dla ludzi, którzy nie mają wiele czasu na budowanie własnego gniazdka, ale chcą, żeby dom, w którym zamieszkają był ich wymarzonym budynkiem. Mogą wybrać projekt z katalogu, albo zaproponować firmie własny. Niezależnie od tego co wybiorą części zostaną dostarczone i zmontowane najdłużej w ciągu tygodnia. Istnieje przy tym możliwość pozostawienia domu do wykończeń własnych, albo oddania budynku „pod klucz”. Szybkość budowania i zastosowanie dobrej jakości materiałów sprawiają, że domy takie to duża oszczędność. Nie tylko nie jesteśmy narażeni na zniszczenie elementów podczas niespodziewanej ulewy czy innego huraganu, ale dodatkowo o wiele mniej kosztuje robocizna. Wykonanie takiego domu jest po prostu szybsze, więc pracownicy biorą za nie o wiele mniej pieniędzy. Jeżeli zdecydujemy się na solidną firmę produkującą domy z prefabrykatów, to możemy mieć też gwarancję domu ciepłego i cichego. Konstrukcje drewniane, ocieplane wełną mineralną mają to do siebie, że świetnie trzymają temperaturę i tłumią dźwięki. Jeśli planujemy budowę domu, na pewno warto rozpatrzyć opcję budowy z przygotowanych wcześniej elementów.

  • O stronie

    budownictwie Czy baterie słoneczne mogą być realnym źródłem energii dla domu? A może przydadzą się jako źródło alternatywne. Bateria słoneczna stała się współcześnie symbolem ekologicznego źródła energii. Od wielu lat głosi się jej świetlaną (nomen omen) przyszłość. Jak na razie baterie tego typu ciągle są kosztowne, a ich efektywność nie tak duża jak moglibyśmy oczekiwać. Przede wszystkim czerpanie energii z promieni słonecznych jest zależne od pory dnia, a także od stopnia zachmurzenia. Zaś uzyskanie takiego zapasu energii, który pozwoliłby na swobodne jej użytkowanie, gdy akurat brak promieni słonecznych, nie jest jeszcze możliwe. Dlatego baterie słoneczne traktuje się raczej jako alternatywne źródło energii dla domu zasilanego poza tym w inny sposób. Dobrym zamiennikiem baterii słonecznych – jeżeli chcemy być bardzo ekologiczni – jest wiatrak, wytwarzający energię dzięki poruszaniu przez wiatr. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w pochmurne dni, gdy promieniowanie słoneczne jest minimalne, zrywa się większy wiatr. Impas energetyczny występuje jednak w bezwietrzną noc, chyba, że nasze ekologiczne źródła energii będą dodatkowo posiadały połączenie w silnymi akumulatorami. To wszystko jest rzecz jasna teoria. A jaka jest praktyka? Baterie słoneczne mają zastosowanie w kosmonautyce, bo tu urządzenie może poruszać się tak, by zawsze odbierać promieniowanie ze słońca. Na ziemi najlepiej stosować je w klimacie równikowym i podzwrotnikowym. Reklama: separatory węglowodorów

  • Kategorie

  • Budowanie

    Tutaj promieniowanie jest o wiele silniejsze, a pochmurne dni niemal nie występują. Oczywiście wszystkie sceptyczne uwagi wymienione powyżej nie oznaczają, że zasilanie domu bateriami słonecznymi, także w naszym klimacie, nie jest możliwe. Coraz więcej firm budowlanych daje swoim klientom taką możliwość. Najlepszym przykładem, że baterii słonecznych można korzystać na naszej szerokości geograficznej są Niemcy, którzy są krajem najczęściej wykorzystującym to źródło energii. Jeśli chodzi o Polskę, wielu mieszkańców naszego kraju nie ma jeszcze świadomości korzyści, jakie mogą płynąć z używania baterii na energię słoneczną. Wielu też nie ma pieniędzy. A jednak można uzyskać dofinansowanie do takiej instalacji ze środków państwowych. Dzięki temu i u nas coraz częściej pojawiają się „futurystyczne” konstrukcje na dachach. Na polskim rynku dostępne są zarówno wielkie baterie dachowe, jak i małe bateryjki, które samodzielnie można zamieścić na jakimkolwiek podwyższeniu np. na słupie. Położenie dużej baterii słonecznej na dachu wymaga wykonania wcześniej odpowiedniego planu, ponieważ dach musi mieć właściwe nachylenie i odpowiednie ustawienie względem stron świata. Zdecydowanie efektywniej działają takie baterie na domach ustawionych wysoko (np. na wzgórzu) oraz nie ocienionych przez wysokie drzewa czy inne, wyższe zabudowania. Być może w przyszłości taki sposób wykorzystania energii wejdzie także na szerszą skalę do polskich miast. Dzięki temu, po zwróceniu się pierwszych inwestycji będziemy mogli bardzo dużo zaoszczędzić na energii, w szczególności cieplnej. Na razie jednak zbyt mała świadomość społeczna, brak środków na inwestycje, a czasem naciski ze strony różnego rodzaju lobby sprawiają, że w najbliższym czasie nie powinniśmy się raczej spodziewać narodzin ekologicznych osiedli przyszłości. Pozostaje więc promowanie alternatywnych źródeł energii w domach prywatnych.