Wpisy oznaczone tagiem fundament

Rodzaje fundamentów

13Fundament, czyli podstawa – bez jego przygotowania nie możemy stawiać domu. Jakie rodzaje fundamentów mamy do wyboru? Podstawowa rola jaką spełniają fundamenty to utrzymanie ciężaru budowli, w dalszej kolejności także zabezpieczenie przed wilgocią. Od tego czy odpowiednio dobierze się materiał na fundament oraz czy prawidłowo wykona się konstrukcję zależy czy dom będzie się trzymał prosto przez długie lata czy też zacznie z czasem krzywo „osiadać”, co w dalszej przyszłości może spowodować poważne deformacje całości budynku i przyspieszone jego niszczenie. Jest to zatem nie tylko niewskazane, ale wręcz niebezpiecznie. Wysoki dom posiadający źle zaprojektowane fundamenty może się z czasem zawalić. Najczęściej jako podstawę budynku stosuje się fundamentu cementowe, betonowe, ceglane, kamienne lub żelbetowe. Bardzo rzadko i tylko przy stawianiu lekkich konstrukcji można postawić fundamenty drewniane. Najpowszechniej jako fundamentów używa się tzw. ław i stóp, rzadziej płyt. Jeżeli mamy do czynienia z bardzo miękkim albo wilgotnym podłożem (torf, grunt nasypowy) należy zrobić fundamenty z pali, słupów lub studni. Biorąc pod uwagę sposób posadowienia dzielimy fundamenty na bezpośrednie i pośrednie. Do bezpośrednich należą właśnie ławy czy stopy. Przenoszą one ciężar domu bezpośrednio na grunt. W przypadku gruntów słabonośnych można zastosować tzw. ruszty fundamentowe. To także rodzaj fundamentów bezpośrednich. Współcześnie wykonuje się je z żelbetu, dawniej także z żelaza i drewna. Ruszty mają postać skrzyżowanych ze sobą i połączonych ław fundamentowych – dzięki temu są bardzo mocne i stabilne, świetnie trzymają budowlę. Natomiast np. pale zaliczamy do fundamentów pośrednich, gdyż przenoszą ciężar pośrednio. Te ostatnie stosuje się właśnie na podłożu, które samo nie jest w stanie utrzymać budynku. Istnieją jeszcze inne sposoby klasyfikacji fundamentów. Na przykład rozróżniamy ze względu na głębokość: głębokie i płytkie. Płytkie ustawiane są na głębokości maksymalnie 3 metrów i osadzone bezpośrednio na gruncie. Tak jak w przypadku bezpośrednich fundamentów są to np. ławy, stopy, płyty, ruszty oraz skrzynie fundamentowe stosowane w miejscach szkód górniczych. Do głębokich zalicza się wszystkie stawiane głębiej niż 3 metry. Mogą być one zresztą zarówno pośrednie jak i bezpośrednie. Fundamenty można podzielić też ze względu na stopień ich sztywności. Mogą być więc sztywne – przekazujące ciężar na podłoże bez odkształcania się, sprężyste (inaczej podatne), ulegające lekkiemu odkształceniu przy przekazywaniu obciążenia oraz wiotkie. Tych ostatnich często używa się przy budowie hal przemysłowych. Zanim postawimy dom, a najlepiej jeszcze przed zakupem działki należy zbadać grunt. Zależnie od tego jakie jest podłoże budowa domu, a zwłaszcza fundamentów może nas wynieść taniej lub drożej. Badań geotechnicznych nie musimy przeprowadzać w wypadku, gdy ziemia znajduje się na zasiedlonym już obszarze i mamy informacje skądinąd, że nie było kłopotów z postawieniem innych budynków. W zależności od tego na jaki grunt natrafimy będziemy planować dalsze prace. Niezależnie od gruntu przed położeniem fundamentów należy usunąć z obszaru budowy zewnętrzną warstwę ziemi (biohumus), aby zawarte w niej rodniki nie spowodowały rozprzestrzeniania się grzyba i pleśni w nowo postawionym budynku. Ziemia ta jest także cenna, jako podkład do posadzenia ogrodu, ponieważ jest żyzna.

  • O stronie

    budownictwie Czy baterie słoneczne mogą być realnym źródłem energii dla domu? A może przydadzą się jako źródło alternatywne. Bateria słoneczna stała się współcześnie symbolem ekologicznego źródła energii. Od wielu lat głosi się jej świetlaną (nomen omen) przyszłość. Jak na razie baterie tego typu ciągle są kosztowne, a ich efektywność nie tak duża jak moglibyśmy oczekiwać. Przede wszystkim czerpanie energii z promieni słonecznych jest zależne od pory dnia, a także od stopnia zachmurzenia. Zaś uzyskanie takiego zapasu energii, który pozwoliłby na swobodne jej użytkowanie, gdy akurat brak promieni słonecznych, nie jest jeszcze możliwe. Dlatego baterie słoneczne traktuje się raczej jako alternatywne źródło energii dla domu zasilanego poza tym w inny sposób. Dobrym zamiennikiem baterii słonecznych – jeżeli chcemy być bardzo ekologiczni – jest wiatrak, wytwarzający energię dzięki poruszaniu przez wiatr. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w pochmurne dni, gdy promieniowanie słoneczne jest minimalne, zrywa się większy wiatr. Impas energetyczny występuje jednak w bezwietrzną noc, chyba, że nasze ekologiczne źródła energii będą dodatkowo posiadały połączenie w silnymi akumulatorami. To wszystko jest rzecz jasna teoria. A jaka jest praktyka? Baterie słoneczne mają zastosowanie w kosmonautyce, bo tu urządzenie może poruszać się tak, by zawsze odbierać promieniowanie ze słońca. Na ziemi najlepiej stosować je w klimacie równikowym i podzwrotnikowym. Reklama: malowanie warszawa

  • Kategorie

  • Budowanie

    Tutaj promieniowanie jest o wiele silniejsze, a pochmurne dni niemal nie występują. Oczywiście wszystkie sceptyczne uwagi wymienione powyżej nie oznaczają, że zasilanie domu bateriami słonecznymi, także w naszym klimacie, nie jest możliwe. Coraz więcej firm budowlanych daje swoim klientom taką możliwość. Najlepszym przykładem, że baterii słonecznych można korzystać na naszej szerokości geograficznej są Niemcy, którzy są krajem najczęściej wykorzystującym to źródło energii. Jeśli chodzi o Polskę, wielu mieszkańców naszego kraju nie ma jeszcze świadomości korzyści, jakie mogą płynąć z używania baterii na energię słoneczną. Wielu też nie ma pieniędzy. A jednak można uzyskać dofinansowanie do takiej instalacji ze środków państwowych. Dzięki temu i u nas coraz częściej pojawiają się „futurystyczne” konstrukcje na dachach. Na polskim rynku dostępne są zarówno wielkie baterie dachowe, jak i małe bateryjki, które samodzielnie można zamieścić na jakimkolwiek podwyższeniu np. na słupie. Położenie dużej baterii słonecznej na dachu wymaga wykonania wcześniej odpowiedniego planu, ponieważ dach musi mieć właściwe nachylenie i odpowiednie ustawienie względem stron świata. Zdecydowanie efektywniej działają takie baterie na domach ustawionych wysoko (np. na wzgórzu) oraz nie ocienionych przez wysokie drzewa czy inne, wyższe zabudowania. Być może w przyszłości taki sposób wykorzystania energii wejdzie także na szerszą skalę do polskich miast. Dzięki temu, po zwróceniu się pierwszych inwestycji będziemy mogli bardzo dużo zaoszczędzić na energii, w szczególności cieplnej. Na razie jednak zbyt mała świadomość społeczna, brak środków na inwestycje, a czasem naciski ze strony różnego rodzaju lobby sprawiają, że w najbliższym czasie nie powinniśmy się raczej spodziewać narodzin ekologicznych osiedli przyszłości. Pozostaje więc promowanie alternatywnych źródeł energii w domach prywatnych.