Konserwacja dworku
Mieszkanie w dworku to marzenie wielu miłośników historii i sztuki, jednak budynki które można kupić na rynku nieruchomości są nieraz w straszliwym stanie i wymagają nie tylko generalnego remontu, ale czasem wręcz odbudowy. Zakupienie wyremontowanego i gotowego do zamieszkania dworku graniczy z cudem z dwóch powodów – większość tego typu budowli w dobrym stanie znajduje się już w rękach państwa instytucji, albo właścicieli prywatnych, którzy z nich korzystają i rzadko kiedy mają zamiar je sprzedać. Druga sprawa to cena. Jeżeli już ktoś zdecyduje się sprzedać odremontowany dworek można mieć pewność, że będzie on kosztował powyżej 1 miliona złotych, jeśli nie 2 miliony lub więcej. Dlatego wiele osób marzących o zamieszkaniu w starym szlacheckim dworku z prawdziwego zdarzenia decyduje się na zakupienie „rudery”, którą następnie mają zamiar odnowić. Trzeba jednak pamiętać o kilku sprawach. Odnawianie dworku należy skonsultować z miejscowymi władzami i konserwatorem zabytków. Jeżeli znajduje się on na liście zabytków będzie bardzo trudno przeprowadzić jakiekolwiek zmiany w układzie architektonicznym. W takim wypadku będzie to raczej konserwacja budynku, doprowadzająca go do stanu używalności. Oczywiście możemy się starać o pozwolenie na wprowadzenie drobnych zmian. O wielkich na pewno nikt nie rozmawia, bo nie po to kupuje się dworek by przerabiać go na futurystyczną daczę. Wiele dworków i dworów w Polsce znajduje się obecnie w całkowitej ruinie, dlatego prace należy zacząć od opinii eksperta co do stanu budynku i potrzebnych w konkretnym przypadku napraw. Fachowiec powinien sprawdzić czy nie trzeba rozebrać i postawić od nowa ścian, a także czy podłoga jest bezpieczna – czy np. nie zarwie się podczas prac budowlanych. Trzeba też sprawdzić czy elementy konstrukcji nie są zaatakowane przez grzyb, pleśń czy insekty. Nie możemy pozostawić bez sprawdzenia również instalacji elektrycznej, kanalizacyjnej, gazowej – jeżeli takie istnieją w danym miejscu. Ich nieprawidłowe działanie może grozić wybuchem lub pożarem. Po wstępnej ekspertyzie można przystąpić do prac remontowych. Oczywiście dużo zależy od tego w jakim stanie jest dworek, który poddajemy renowacji. Z pewnością jednak potrzebne będzie wymienienie okien, podłóg (przynajmniej części). Jeśli w budynku znajdują się piece i kominek trzeba sprawdzić ich szczelność. W 90% przypadków konieczny jest też remont dachu budowli, nawet jeżeli z pozoru wydaje się on w miarę dobrze zachowany. Czasami trzeba też przystąpić do odbudowy części ścian. Z pewnością konserwacji będą wymagały schody zewnętrzne, jeśli nie były remontowane w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Odtworzenie podstawowej konstrukcji budynku może zająć dużo czasu. Więcej nawet – licząc z ekspertyzą – niż następne czynności remontowe i wykończenia konserwatorskie. Pochłania to niestety także dość dużo pieniędzy, zwłaszcza, że może być zastrzeżenie by odtwarzać budowlę z takich samych materiałów, z jakich została pierwotnie wzniesiona. Jeżeli zabytek jest cenny można jednak starać się o dofinansowanie. Po wyremontowaniu dachu, odnowieniu ścian i zabezpieczeniu podłóg przystępujemy do remontu wnętrza. Jeżeli zniszczenia zewnętrzne nie są zbyt wielkie można, przy odpowiednio dużej ekipie, przystąpić jednocześnie do pracy na zewnątrz i wewnątrz budynku. Tutaj bardzo przyda się pomoc konserwatora zabytków. Jeśli mamy do odtworzenia jakieś plafony, czy rzeźbienia warto zatrudnić do pracy plastyków, którzy mają doświadczenie w tego typu pracy. Trzeba liczyć, że nasz dworek będzie gotowy do zamieszkania co najmniej rok po zakupieniu. Tyle czasu potrzeba, by przeciętną „ruderę” doprowadzić do stanu używalności, a także częściowo chociaż odtworzyć jej dawną świetność.