Tanio i z pomysłem
Jak zbudować tani dom? Wystarczy tylko włożyć w niego więcej pracy i trochę pomysłu, a z pewnością da się dużo zaoszczędzić – przynajmniej w porównaniu z domem pod klucz, jaki mielibyśmy kupić. Rynek budowlany jest bardzo szeroki. Oprócz magazynów i sklepów z częściami oraz narzędziami do budowy, funkcjonuje sprzedaż „z drugiej ręki”. Można kupić a nawet czasem dostać za darmo używane dachówki, pustaki czy ciosane kamienie. Dostępny jest też gruz i inne pozostałości po starych budynkach. Poza tym coraz więcej mówi się o alternatywnych materiałach budowlanych, takich jak słoma i glina. Kostki słomy sprzedaje się wręcz po złotówce od sztuki, zaś glinę można nieraz dostać za darmo, jako produkt uboczny innych prac budowlanych czy w kopalniach, ale możemy ją również niedrogo zakupić w odpowiednich sklepach. Do tego dochodzą bale drewniane, które zakupione na sztuki w tartaku też nie kosztują wiele. Wszystko co potrzebne jest do zbudowania domu tanim kosztem to wiedza, dużo pracy i pomysł jak zorganizować całość budowy. Jeżeli chodzi o wiedzę to jest tutaj potrzebna wiedza dwojakiego rodzaju – z zakresu samego budownictwa, ponieważ tani dom w dużej mierze buduje się samodzielnie, albo najwyżej z pomocą przyjaciół czy sąsiadów, oraz na temat materiałów i narzędzi potrzebnych do budowy – gdzie i w jaki sposób możemy je zdobyć. Po zakupieniu ziemi – jeżeli nie posiadaliśmy jej wcześniej opracowujemy plan. Oczywiście zaoszczędzimy parę złotych robiąc go całkowicie samodzielnie. Na tym etapie jednak dobrze jest skorzystać z pomocy projektanta-architekta. Osoba taka może nam w fachowy sposób doradzić. Projekt będzie nas kosztował ok. 1-2 tysięcy zł, a więc niedrogo, biorąc pod uwagę, że na samej budowie mamy zamiar zaoszczędzić kilkadziesiąt tysięcy. Jeśli chcemy budować popularną ostatnio, ekologiczną metodą, ze słomy i gliny, warto udać się na jeden z kursów organizowanych za niewielkie pieniądze przez miłośników tego typu budownictwa. Zwykle podczas warsztatów stawia się niewielką chatkę, ale najważniejsze są oczywiście wiadomości przekazane przez doświadczonych budowniczych i pierwszy kontakt z materiałem. W przypadku budowania w tradycyjny sposób – np. z pustaków czy cegły – można oczywiście udać się na jakieś warsztaty, ale nie jest to konieczne. Z łatwością znajdziemy wśród znajomych przynajmniej jedną osobę, która coś takiego robiła i zna się na tym. Można też zatrudnić w grupie jednego, dwóch specjalistów. Szukanie używanych i przecenionych materiałów nie powinno stanowić żadnego problemu w dobie powszechności Internetu. Wystarczy, że przejrzymy ogłoszenia na jakiejś aukcji internetowej, a z pewnością znajdziemy tam potrzebne nam materiały. Mankament tego sposobu zbierania materiałów jest taki, że będziemy musieli dużo jeździć po kraju. Oczywiście wybieramy przede wszystkim sprzedawców z najbliższej okolicy, ale nie zawsze jest taka możliwość. Musimy jednak zastanowić się czy nie lepiej zakupić nowe i droższe materiały bliżej, nie wydając na przejazd, a mając pewność, że budulec będzie trwały i dobrej jakości. Oszczędność to nie zawsze przecież wydanie mniejszej ilości pieniędzy na sam zakup, ale też zaoszczędzenie na benzynie, ewentualnej wypłacie dla kierowcy, czy pieniądzach za wypożyczenie odpowiedniego pojazdu oraz na przyszłych naprawach i wymianach starego materiału. Przy budowie domu według własnego projektu i z wyszukanych przez siebie materiałów można większą wagę przyłożyć do indywidualnego wyglądu takiego budynku. Jest to szczególnie dobrze widoczne na przykładzie domów z gliny. Materiał ten pozwala dowolnie formować kształty i jest łatwy do barwienia. Dzięki temu każdy dom zrobiony tą techniką może wyglądać jak projekt Gaudiego.
Czy samodzielnie można zbudować sobie dom? Zależy jaki, gdzie i kto tak na prawdę go buduje. Oczywiście nieraz słyszymy, czytamy czy widzimy program o kimś, kto wybudował dom o własnych siłach z pomocą przyjaciół. Jest jednak wielka różnica między budową wykonywaną przez osobę doświadczoną, która albo ma za sobą studia z architektury albo przynajmniej kurs z budownictwa i jakąś praktykę na budowie, a człowiekiem, który przystępuje do takiego zadania zupełnie „zielony”. Mimo wszystko trzeba stwierdzić, że po odpowiednim przestudiowaniu tematu i korzystając z pomocy fachowców, nawet człowiek nie znający się na budownictwie i architekturze może poradzić sobie z wybudowaniem domu. Tutaj oczywiście należałoby zadać pytanie podstawowe – jakiego rodzaju dom chcemy wybudować. Niewielką drewnianą czy glinianą chatkę do wypadów na weekendy na łono natury, czy może całoroczny dom mieszkalny ze wszystkimi wygodami. Z pewnością to pierwsze zadanie jest łatwiejsze. Kurs budowania z gliny i słomy można przejść za pół darmo, przy budowie drewnianego domku wystarczy znajomość zasad obróbki drewna i podstawowych reguł techniki budowania. Wiele można się nauczyć z książek i Internetu. Dobrze zatrudnić do pomocy przynajmniej jedną osobę, która zna się na rzeczy, a jeszcze lepiej ekipę, która na codzień zajmuje się remontami i budownictwem. Najtrudniej jest, gdy chce się zaoszczędzić na ludziach. Zatrudnia się znajomych lub sąsiadów do budowania za grosze. Jeżeli osoba kierująca budową sama nie ma wielkiego doświadczenia ani wiedzy, całe przedsięwzięcie może się niedobrze skończyć. O czym należy wiedzieć i pamiętać przystępując do samodzielnej budowy domu? Po pierwsze trzeba zapoznać się z przepisami BHP dotyczącymi obszaru budowy. Nie możemy zupełnie ignorować tych reguł, nie tylko dlatego, że byłoby to niezgodne z prawem i narażało nas na koszta, ale także dlatego, by mieć gwarancję bezpieczeństwa pracy. Zanim zabierzemy się za budowę konieczne jest sporządzenie projektu domu ze wszystkimi wymiarami. Plan będzie potrzebny już przy budowie fundamentów. Wykonując fundamenty musimy z kolei pamiętać o przeprowadzeniu instalacji wodnej i elektrycznej – ewentualnie gazowej. Wybór materiału, z którego będziemy stawiać ściany powinien być dokonany już wcześniej. Przy stawianiu ścian pomocne będą elementy wyznaczające pion na narożnikach domu. Jeśli budujemy z całościowych płyt praca nie powinna trwać zbyt długo. Jeśli natomiast postanowiliśmy wznieść dom z cegieł trzeba się przygotować na kilka tygodni pracy co najmniej. Od konstrukcji ścian zależy jaki dach będziemy mogli wznieść. Domy budowane amatorsko są z reguły dość proste w konstrukcji. Jeśli chcemy zbudować coś bardziej skomplikowanego – tarasy, więcej elementów wystających np. loggie, wykusze itp. najlepiej skonsultować się ze specjalistą, żeby ocenił czy planowana przez nas konstrukcja podstawowa uniesie takie dodatki. Najmniej kłopotu powinno być z wykończeniem. Przy odpowiedniej lekturze i konsultacji np. w sklepie z materiałami budowlanymi, powinniśmy bez problemu dobrać samodzielnie właściwy rodzaj tynków, farb itp. Osobom, które nigdy nie budowały proponuje się rozpoczęcie przygody z tą dziedziną życia od wzniesienia niewielkiego domku letniskowego. Ewentualne błędy w konstrukcji czy innego rodzaju niedociągnięcia nie będą wtedy tak rażące, jak w przypadku domu całorocznego.
Fundament, czyli podstawa – bez jego przygotowania nie możemy stawiać domu. Jakie rodzaje fundamentów mamy do wyboru? Podstawowa rola jaką spełniają fundamenty to utrzymanie ciężaru budowli, w dalszej kolejności także zabezpieczenie przed wilgocią. Od tego czy odpowiednio dobierze się materiał na fundament oraz czy prawidłowo wykona się konstrukcję zależy czy dom będzie się trzymał prosto przez długie lata czy też zacznie z czasem krzywo „osiadać”, co w dalszej przyszłości może spowodować poważne deformacje całości budynku i przyspieszone jego niszczenie. Jest to zatem nie tylko niewskazane, ale wręcz niebezpiecznie. Wysoki dom posiadający źle zaprojektowane fundamenty może się z czasem zawalić. Najczęściej jako podstawę budynku stosuje się fundamentu cementowe, betonowe, ceglane, kamienne lub żelbetowe. Bardzo rzadko i tylko przy stawianiu lekkich konstrukcji można postawić fundamenty drewniane. Najpowszechniej jako fundamentów używa się tzw. ław i stóp, rzadziej płyt. Jeżeli mamy do czynienia z bardzo miękkim albo wilgotnym podłożem (torf, grunt nasypowy) należy zrobić fundamenty z pali, słupów lub studni. Biorąc pod uwagę sposób posadowienia dzielimy fundamenty na bezpośrednie i pośrednie. Do bezpośrednich należą właśnie ławy czy stopy. Przenoszą one ciężar domu bezpośrednio na grunt. W przypadku gruntów słabonośnych można zastosować tzw. ruszty fundamentowe. To także rodzaj fundamentów bezpośrednich. Współcześnie wykonuje się je z żelbetu, dawniej także z żelaza i drewna. Ruszty mają postać skrzyżowanych ze sobą i połączonych ław fundamentowych – dzięki temu są bardzo mocne i stabilne, świetnie trzymają budowlę. Natomiast np. pale zaliczamy do fundamentów pośrednich, gdyż przenoszą ciężar pośrednio. Te ostatnie stosuje się właśnie na podłożu, które samo nie jest w stanie utrzymać budynku. Istnieją jeszcze inne sposoby klasyfikacji fundamentów. Na przykład rozróżniamy ze względu na głębokość: głębokie i płytkie. Płytkie ustawiane są na głębokości maksymalnie 3 metrów i osadzone bezpośrednio na gruncie. Tak jak w przypadku bezpośrednich fundamentów są to np. ławy, stopy, płyty, ruszty oraz skrzynie fundamentowe stosowane w miejscach szkód górniczych. Do głębokich zalicza się wszystkie stawiane głębiej niż 3 metry. Mogą być one zresztą zarówno pośrednie jak i bezpośrednie. Fundamenty można podzielić też ze względu na stopień ich sztywności. Mogą być więc sztywne – przekazujące ciężar na podłoże bez odkształcania się, sprężyste (inaczej podatne), ulegające lekkiemu odkształceniu przy przekazywaniu obciążenia oraz wiotkie. Tych ostatnich często używa się przy budowie hal przemysłowych. Zanim postawimy dom, a najlepiej jeszcze przed zakupem działki należy zbadać grunt. Zależnie od tego jakie jest podłoże budowa domu, a zwłaszcza fundamentów może nas wynieść taniej lub drożej. Badań geotechnicznych nie musimy przeprowadzać w wypadku, gdy ziemia znajduje się na zasiedlonym już obszarze i mamy informacje skądinąd, że nie było kłopotów z postawieniem innych budynków. W zależności od tego na jaki grunt natrafimy będziemy planować dalsze prace. Niezależnie od gruntu przed położeniem fundamentów należy usunąć z obszaru budowy zewnętrzną warstwę ziemi (biohumus), aby zawarte w niej rodniki nie spowodowały rozprzestrzeniania się grzyba i pleśni w nowo postawionym budynku. Ziemia ta jest także cenna, jako podkład do posadzenia ogrodu, ponieważ jest żyzna.
Inteligentny dom to system komputerowego zarządzania różnymi funkcjami mieszkania. Najlepiej zaplanować go już przy budowie domu, ale można też dodać do istniejącego już budynku. Zakładając system Inteligentnego domu musimy najpierw zdecydować się jakie funkcje będą nam potrzebne i czy będziemy ich używać w całym domu czy tylko w niektórych pomieszczeniach. Ponieważ instalacja na większej powierzchni i większej ilości urządzeń oczywiście odpowiednio dużo będzie kosztować, możemy ograniczyć wyposażenie w inteligentne sterowanie. Inteligentne domy to przede wszystkim wygoda i bezpieczeństwo. Jeśli nie możemy pozwolić sobie na pełne wyposażenie we wszystkie oferowane opcje systemu powinniśmy zwrócić uwagę przede wszystkim na nasze bezpieczeństwo. Z pewnością na pierwszym miejscu będzie więc alarm i zabezpieczenie drzwi i okien. Kolejna sprawa to wykrywanie trującego gazu czy dymu, aby zapobiec zatruciu czy rozprzestrzenianiu się pożaru. Na drugim miejscu możemy postawić oszczędność energii. Nawet jeżeli mamy dużo pieniędzy i oszczędzanie na prądzie czy gazie nie ma specjalnego znaczenia dla stanu naszych finansów, powinniśmy myśleć globalnie i pamiętać o dobru środowiska naturalnego oraz zmniejszeniu wykorzystania nieodnawialnych źródeł energii. Zużywając mniej niepotrzebnej energii emitujemy też mniej dwutlenku węgla do atmosfery. W związku z tym taka funkcja inteligentnego domu jak zmniejszanie natężenia prądu w trybie nocnym, automatyczne wyłączanie światła czy ogrzewania po naszym wyjściu z danego pokoju czy z domu w ogóle. Na trzecim miejscu jest nasza wygoda. Jeśli nie boimy się wydatku rzędu 150-200 tysięcy zł na założenie pełnego systemu sterowania, możemy sobie zapewnić takie atrakcje jak kontrola napełniania wanny i podgrzewania podłogi w łazience w trybie kąpiel, albo automatyczne szykowanie kawy i uruchamianie naszej ulubionej stacji radiowej w programie śniadanie. Do tego dochodzi możliwość podawania jedzenia zwierzętom o zaplanowanych porach, odpowiednie ustawianie oświetlenia w trybie impreza, kolacja czy czytanie itp. Założenie systemu w gotowym już mieszkaniu wymaga remontu, ponieważ trzeba poprowadzić okablowanie do większości urządzeń. Niektóre z nich trzeba zaś wymienić, aby móc je dostosować do systemu inteligentnego sterowania. Z reguły w inteligentnych domach stosuje się oświetlenie LED, które jest energooszczędne i pozwala dowolnie zmieniać natężenie i barwę emitowanego światła. Jeśli nie mamy takiego oświetlenia trzeba je założyć. Szczególnie efektownie wygląda to miejscach ukrytych, gdy z za półki czy zagłębienia w ścianie wydobywa się łagodne światło o wybranym kolorze. Oczywiście samą instalacją i wdrożeniem systemu zajmują się specjalistyczne firmy, jednak mieszkańcy mają możliwość i powinni precyzyjnie określić jakiego rodzaju udogodnienia związane z inteligentnym domem mają zamiar wprowadzić. Pewnego czasu będzie też wymagało opanowanie sterowania domem za pomocą panelu, zwłaszcza zaś modyfikowania programów, jeżeli potrzebne nam jest indywidualne dostosowanie oświetlenia, muzyki czy innych elementów systemu do konkretnej sytuacji. Na szczęście oprogramowanie w takich panelach jest przyjazne dla użytkownika.